UCZYŁYŚMY M TYLKO ŻE TRZEBA POWIEDZIEĆ "P R O S Z Ę" kiedy się czegoś chce
a nie
R
O
Z
K
A
Z
Y
W
A
Ć.
ona musiała wtedy pracować, a on się darł
no i przybiegła
okazałyśmy się pier**** sukami kur**** i tak dalej.
czemu?
potem pokłóciłam się z K Rymcymcym .... agrhegaghag
jestem zła
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz